Gdy podczas infekcji dziecko nie chce jeść…


Chociaż infekcje u dzieci w okresie jesienno-zimowym nie są zjawiskiem nietypowym, to i tak dla rodziców stanowią powód do zmartwień. Maluch gorączkuje, jest osłabiony, markotny, a do tego traci apetyt i krzywi się na widok misternie przygotowanego dla niego posiłku. Czy w obliczu takiego wyzwania lepiej „odpuścić” i przeczekać ten trudny okres? Czy jednak warto sięgnąć po dodatkową pomoc i zadbać o prawidłowe odżywienie organizmu dziecka podczas choroby?

Przygotowujesz dla dziecka jego ulubione danie albo przyozdabiasz posiłek, by kusił wyglądem. Opowiadasz bajki, zmieniasz łyżkę w samolot, ale nic nie pomaga. Znamy to.

Wiadomo, że podczas infekcji maluch często nie chce jeść. Nie ma więc w tym nic dziwnego, że mama zmęczona wieloma nieudanymi próbami przekonania dziecka do jedzenia postanawia w końcu odpuścić. „Nic się nie stanie, jak przez 2-3 dni zje trochę mniej”. Właśnie tutaj czyha na nas pułapka, która niekiedy może nam wręcz dołożyć obowiązków, zamiast ulżyć.

Sama choroba powoduje, że wzrasta zapotrzebowanie organizmu na energię, białko, mikro- i makroelementy. Gdy dziecko je mniej niż zwykle, ta luka dodatkowo powiększa się. W konsekwencji powstaje błędne koło infekcja-niedożywienie. Zaburzenia odżywiania prowadzą u dzieci do poważnych konsekwencji, m.in. wzrasta skłonność do zakażeń, rośnie ryzyko zaburzeń rozwoju fizycznego i intelektualnego[i].

Co można zrobić? Jak zapobiegać nawrotom infekcji?

Organizm upora się szybko z zakażeniem pod warunkiem dostarczenia składników niezbędnych do sprawnego funkcjonowania układu immunologicznego dziecka. Jednak, gdy dziecko nie chce jeść, nasuwa się myśl „łatwo powiedzieć”. Rozwiązaniem w takich sytuacjach mogą być preparaty do wsparcia żywieniowego. By spełniały swoją rolę i stanowiły realną pomoc dla rodziców, powinny cechować się:

  • Małą objętością – chory maluch ma zmniejszony apetyt i nie zje dużego posiłku;
  • Odpowiednią zawartością białka – potrzebuje go układ odpornościowy do walki z infekcją;
  • Odpowiednią zawartością mikro- i makroelementów – są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego.

Dodatkową ważną cechą może być forma podania. Płynne preparaty są łatwiejsze do przełknięcia, co może być szczególnie istotne, gdy malucha boli gardło.

Przykładem preparatu spełniającego te kryteria jest NutriKid Multi Fibre, który w 200 ml zawiera:

NutriKid Multi Fibre to odżywczo kompletna, wysokoenergetyczna, wzbogacona o błonnik płynna dieta w butelce. Preparat można stosować jako uzupełnienie codziennego jadłospisu od 1 do 3 opakowań przez okres, w którym chore dziecko wymaga wsparcia żywieniowego.

NutriKid Multi Fibre dostępny jest w dwóch smakach: truskawkowym i czekoladowym. To preparat gotowy do spożycia i można go pić bezpośrednio z butelki, np. przez załączoną do niej słomkę.

NutriKid Multi Fibre pomaga przerwać błędne koło zaburzeń odżywiania w nawracających infekcjach.

Sugerowana cena detaliczna: 9,90 zł/szt.

Stosowanie należy skonsultować z lekarzem lub dietetykiem. Preparat przeznaczony jest dla dzieci  po ukończeniu 1. roku życia.

 


[i] Krawczyński M. red. Żywienie dzieci w zdrowiu i chorobie. Wydawnictwo Help-med. Kraków 2008